Co mnie skłoniło do napisania tego powiedzmy, "małego poradnika"?
1. Przede wszystkim stwierdzenie jednego z forumowiczów:
:: Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze gry sciagniete w iso mozna od razu wyrzucic do kosza.
Nie raz zdazylo nie uslyszec muzyki lub co gorsza gra w ogole nie odpalila. Dlatego preferuje formaty *.
bin *.cue. ::
Z którym się zgadzam, oprócz tego kosza. ;-)
2. Hm... nazwijmy to nierozróżnianiem plików. Albo błędną manierą określania "co to jest" po ikonce pliku.
A więc od punktu 2., zauważyłem że niektórzy starają się rozpoznawać iso lub .
bin (gdy nie ma .cue) po ikonce, gdyż doszli do wniosku że skoro np. .mds/.mdf ma wygląd takich dwóch czerwonych karteczek z napisem 'mds' i 'mdf', to gdy widzą ikonkę powerarchiwer z napisem ISO to już wiedzą z czym mają do czynienia... hm... nic bardziej mylnego![br ...